Atak paniki - co to jest i jak się objawia?
Atak paniki to nagłe uczucie intensywnego strachu, które może pojawić się bez wyraźnej przyczyny. Osoby doświadczające ataku paniki zgodnie twierdzą, że to jedno z najbardziej przerażających przeżyć w ich życiu. Zobaczmy więc, jak objawia się atak paniki?
Atak paniki niczym grom z jasnego nieba
Wyobraź sobie, że spędzasz miły wieczór w gronie przyjaciół, czujesz się beztrosko i całkiem bezpiecznie, gdy nagle serce zaczyna bić ci szybko i nierównomiernie, oddech staje się coraz płytszy i krótszy, a poty oblewają niemal całe ciało. Te i wiele innych jeszcze objawów czynią w jednej chwili otaczający cię świat nierealnym. Twój umysł dosadnie sugeruje, że coś jest nie tak, ale trudno znaleźć ci sposób, by ten stan powstrzymać.
Atak paniki może zaskoczyć dosłownie w każdej chwili i sytuacji. Zwykle, bez ostrzeżenia i pomimo braku zagrożenia. Jest to skumulowana w ciele i długotrwale gromadzona energia lęku, która nie była wcześniej systematycznie uwalniana. Natomiast, co ciekawe w czasie względnego spokoju, kiedy układ nerwowy może się wreszcie zregenerować, lęk wybucha ze zdwojoną siłą. Co gorsza, uderzając poprzez niezliczone somaty, wzbudza ogromne przerażenie.
Czy ja umieram? Oto, co może atak paniki
Chociaż nikt z lękowców w rzeczywistości nie wie, co oznacza umieranie, gdyż tego doświadczymy na własnej skórze dopiero w ostatniej chwili naszego życia, to silna eksplozja lęku w postaci ataku paniki przywołuje jako pierwszą właśnie taką myśl. Powodem tego jest totalny brak jakiejkolwiek kontroli nad ciałem oraz niewyobrażalny strach, które czynią lękowców bezradnymi. A brak sprawczości potęguje dodatkowo jeszcze większe uczucie lęku i przerażenia. Podczas ataku paniki ciało podąża swoim torem, a umysł swoim. Nie potrafią ze sobą już współpracować. Ich ścieżki się rozdzieliły. Ale to my, jako właściciele obu tych materii, posiadamy narzędzia, by ponownie je skrzyżować.
Egoistyczne ego
Wiemy, że umysł odpowiada za przetrwanie. Ocalenie ciągłości gatunku za wszelką cenę. I nie jest dla niego ważne, czy płacimy za to niewyobrażalnymi cierpieniami cielesnymi i psychicznymi. Jedno jest tylko istotne, musi ocaleć. Nawet, gdy funduje ci kilkakrotne umieranie w ciągu jednego dnia. Stąd też, zwykle już po pierwszym ataku paniki, w życiu codziennym towarzyszy nam lęk przed kolejnym. Umysł jak bezduszna maszyna analizuje poprzednią sytuację, skanuje w pamięci całe otoczenie, które było z nią związane. A, w ostateczności, eliminuje zapamiętane czynniki, gdyż bierze za pewnik, że to właśnie one są przyczyną ataku paniki. Zakładamy więc na dłonie kajdany, a dom czynimy własnym więzieniem. Ale do czasu. Bowiem, gdy również w nim doświadczymy ataku paniki, to i racjonalizacja okazuje się zawodna i mało skuteczna.
Nerwica hipochondryczna czas start
Tak wiec, po przeżyciu ataku paniki, u większości z nas rozpoczyna się wędrówka po lekarzach wszelkiej specjalizacji. Nasze ciało jest w opresji, więc szukamy, jak przystało ma pacjenta, przyczyny fizjologicznej takiego stanu. Wykonujemy niezliczone ilości konsultacji i badań. A wyniki okazują się zwykle prawidłowe, co wcale nie pociesza. A jeśli już, to tylko na chwilę. Wyniki bowiem nie leczą lęku, mogą go nieco obniżyć, ale nie działają jak magiczna różdżka. W głowie osoby, która doświadcza ataków paniki pojawia się kolejne pytanie, czy to umysł nie jest chory? Czy ja wariuję? I naprawdę dobrze, jeśli trafimy w odpowiednim czasie w ręce specjalisty od psychiki. By wreszcie zatrzymać to błędne koło i zdać sobie sprawę z faktycznych mechanizmów działania lęku i ataku paniki. Wstyd przed oceną należy schować już do kieszeni. A na piedestale postawić pracę z lękiem. Tak by nie kumulował się on kolejnymi tygodniami w naszym ciele, zamrożony strachem przed eksplozją.
Pozwalajmy energii lęku wydostawać się z ciała. Dajmy jej przestrzeń na to. Tak, nie jest to łatwe, ale skuteczne.
Jakie objawy fizyczne towarzyszą atakom paniki?
Przede wszystkim objawy fizyczne przy ataku paniki, co trzeba wyraźnie podkreślić, są bardzo intensywne. I ten, kto tego stanu nie doświadczył, naprawdę nie pojmie siły, z jaką uderzają. Są to między innymi:
- Ból lub ucisk w klatce piersiowej, często połączony z odczuciem duszności, braku tchu;
- Silne zawroty głowy;
- Intensywne pocenie się;
- Drżenie całego ciała;
- Fale gorąca naprzemiennie z falami przerażającego zimna;
- Silne nudności, czasem wymioty;
- Nadpobudliwość psychoruchowa;
- Pogorszenie wzroku, zawężenie pola widzenia
- Ogromne przerażenie;
- Dezorientacja;
- Dysocjacja;
- Derealizacja
Komentarze
Prześlij komentarz